Porównanie pudrów matujących – Maybelline MasterFix oraz Bell Fixing Mat Loose Powder.

Cześć!

maybelline-master-fix-puder-do-twarzy-bell-fixing-matte-loose-powder (4)

Jako posiadaczka cery mieszanej nie mogę sobie pozwolić na nieutrwalenie podkładu. Mimo dobrego kosmetyku makijaż nie utrzymałby się tyle godzin, ile od niego oczekuję. Dlatego też potrzebuję dobrego matującego pudru na co dzień. Od jakiegoś czasu polubiłam się z dwoma pudrami i chciałabym zrobić małe porównanie. Jeśli jesteście ciekawi, który warto wybrać, to zapraszam do dalszej części wpisu.

Mam na myśli puder od Maybelline – MasterFix oraz Bell – Fixing Loose Powder. Oba te pudry są łatwo dostępne i drogeryjne. Puder od Maybelline ma 6 g i można go kupić w drogerii internetowej za mniej, niż 20 zł. Jeśli chodzi o produkt Bell, to otrzymujemy 4,5 g opakowanie za 15 zł w drogerii internetowej.

maybelline-master-fix-puder-do-twarzy-bell-fixing-matte-loose-powder (3)

Oba pudry mają plastikowe opakowanie. Ten z Maybelline posiada odkręcane wieczko, a puder z Bell kapselek, który jest bardzo wygodny w użyciu.

Przyznam szczerze, że kiedy odkryłam puder MasterFix, to nie mogłam się od niego odkleić. W tym momencie używam drugiego opakowania. Tak samo miałam z pudrem Bell, którego zużyłam dwa albo trzy opakowania. W tym momencie nie mam go w swojej kosmetyczce.

maybelline-master-fix-puder-do-twarzy-bell-fixing-matte-loose-powder

Oba te pudry mają być transparentne, jednakże produktu o Maybelline nie jestem w stanie używać w okresie letnim z uwagi na to, iż bieli moją opaloną skórę, co nie wygląda dobrze mimo pozbycia się nadmiaru ze skóry. Nie raz kiedy przychodziłam do pracy, to miałam pod oczami białe plamy, których rano nie widziałam… Co poradzić :) Teraz wiem, że nie nadaje się absolutnie pod oko. Nie mogę go też używać na całą twarz, ponieważ wybiela ją znacznie.

Należy dodać, iż matuje wyjątkowo dobrze, jednakże uważam, że ten mat jest bardzo mocny na początku, a po kilku godzinach sytuacja jest nie do opanowania.

maybelline-master-fix-puder-do-twarzy-bell-fixing-matte-loose-powder (2)

Jeśli chodzi o puder z Bell, to swego czasu bardzo go lubiłam. Nie bieli tak bardzo, jak ten z Maybelline. Używałam go ze spokojem pod oczy i na całą twarz. Nie matuje aż tak bardzo skóry.

W tym momencie odchodzę od “niby transparentnych” pudrów, które tak naprawdę transparentne nie są, bo bielą jak cholera skórę. Bardzo polubiłam się z pudrem z Lovely (który zawiera w sobie kolor, co wygląda bardzo naturalnie na skórze) :-) Na pewno podzielę się z Wami moją opinią o nim niedługo.

Podsumowując puder z Maybelline bardziej matuje i bardzo bieli, natomiast puder z Bell mniej bieli i mnie matuje :-) Co wolicie? 

Wiem, że puder z Maybelline jest bardzo popularny i wiele osób go lubi. Dajcie znać, jakie jest Wasze zdanie.

(Wizyt łącznie: 35, dzisiaj: 1 )
  • G0ldengirl

    Pudry z ecocery są super. Ja używam transparentnego pod oczy (bardzo lekko bieli, nie pozostawia plam) a bananowego na resztę twarzy i sprawdzają się świetnie- utrzymują mat długi czas, pozostawiają efekt gładkiej skóry.

    • Kiedyś kupiłam maleńkie opakowanie tego pudru z ecocery i nie podszedł mi :-) Właśnie u mnie inaczej się sprawdził – bielił twarz.