Ulubieńcy maja i czerwca – Wibo, Inglot, Lovely, Dominique Cosmetics.

Cześć!

IMG_5579

Właśnie spojrzałam w kalendarz i nie mogę uwierzyć, że mamy 1 lipca! :-) Za tydzień upragniony urlop i gorąca Grecja <3 A Wy jakie macie plany na tegoroczne wakacje? A może już gdzieś byliście? Dajcie znać :-) Dzisiaj przychodzę do Was z ulubieńcami maja i czerwca. I to tylko z kolorówką. Nie mam niczego nowego jeśli chodzi o pielęgnację. Jestem wierna tym samym produktom. Dzisiaj będą min. aż dwa ulubione bronzery, wspaniała paletka z cieniami do powiek. Zapraszam do dalszej części wpisu.

IMG_5592

Wibo – Beach Cruiser – 02. Perfumowany bronzer do twarzy i ciała. Uwielbiam ten produkt! Na początku nie byłam przekonana do tego czy się polubimy, ponieważ przez kilkanaście miesięcy byłam wierna bronzerowi z Golden Rose. Natomiast już przy pierwszym użyciu wiedziałam, że będzie z tego miłość. Kolor numer 02 ma przepiękny odcień, który idealnie imituje złoto brązową opaleniznę na naszej skórze. Nie posiada on widocznych drobinek, tylko delikatną satynę, nie jest matowy. Odcień tego bronzera nie jest chłodny, można powiedzieć, że jest delikatnie oliwkowy. Troszeczkę się sypie, ale co zrobić… :-) Opakowanie jest solidne – kartonowe. No i pachnie. Nie potrafię określić jego zapachu, ale jest on mocno wyczuwalny w opakowaniu.

Jennifer Lopez x Inglot – bronzer Boogie Down Bronze w odcieniu Golden Sun. Kolejny ulubieniec <3 Jest to bronzer, po który sięgam kiedy chcę bardzo szybko stworzyć efekt delikatnej opalenizny na skórze. Nie jest tak Tak samo się sypie… :-) Uważam, że tym bronzerem ciężko jest sobie zrobić krzywdę. Bardzo dobrze się blenduje i nie robi plam. Tak samo jak ten z Wibo. Jeśli chcecie troszeczkę więcej poczytać o tym produkcie oraz i rozświetlaczu JLo x Inglot, to zapraszam do osobnego wpisu.

IMG_5585

IMG_5584

IMG_5589

Dominique Cosmetics – Latte Palette – paleta cieni do oczu. Jest to paleta, po którą sięgam najczęściej kiedy robię makijaż oka. Uwielbiam te cienie. Paleta ma przepiękne odcienie. Maty są doskonale napigmentowane, można je cudownie budować. Nie robią plam, pięknie się rozcierają. A te metaliczne, to bajka <3 Pięknie prezentują się na powiece oraz jako rozświetlacz na kościach policzkowych. Ah! I zabieram ją ze sobą do Grecji <3 Więcej o niej pisałam w osobnym poście. Serdecznie zapraszam.

IMG_5597

Lovely – HD Loose Powder. Bardzo przyjemny puder do całej twarzy, jak i okolic oczu. Gruntuję nim korektor pod oczami. Nakładam na całą buzię i trzyma mat kilka ładnych godziny. Używałam go jakiś czas z podkładem z Golden Rose, który jest totalnym bublem i nie byłam zadowolona z tego połączenia. Zresztą, podkład nie współgrał ani z pudrem, ani z korektorem, ani z bronzerem. Wracając do pudru Lovely, to przepięknie pachnie i… smakuje <3

Bell – Hypoallergenic – lakier do paznokci w odcieniu 01. Odkąd nie mogę używać hybryd, to są to jedyne lakiery, jakie używam do malowania paznokci. Nie pokazywałam Wam ich chyba nigdy, a szkoda, bo są naprawdę dobre i do tego mają przepiękne kolory. Bardzo lubię jeszcze odcień głębokiego fioletu oraz ciemnego niebieskiego. Zużywam je do cna, co potwierdza, jak bardzo je lubię.

IMG_5603

IMG_5605

Lovely – Liquid Camouflage – w odcieniu 03. Udało mi się dorwać ten korektor w Rossmannie w kolorze o3. 4 korektory były na półce, a tylko jeden był nieotwarty. WTF? Już o tym wspominałam, że jakieś paralizatory powinny być zamontowane, aby ludzie niepotrzebnie nie otwierali kosmetyków. Bardzo mnie to irytuję, dlatego też nie jestem fanką zakupów stacjonarnych. Wracając do korektora, to uważam, że jest lepszy od korektora z Makeup Revolution, który nie wiedzieć kiedy skończył mi się w tempie ekspresowym. Do tego odnoszę wrażenie, że jest mniej suchy i bardzo kryjący. Jedynym minusem jest gama kolorystyczna tych korektorów, ponieważ są dostępne tylko 3 odcienie, które niewiele się od siebie różnią. Hmmm… Należy dodać, iż korektor ten ma tendencję do drastycznego zmieniania koloru, co mnie akurat nie obeszło, ponieważ zależało mi na troszeczkę ciemniejszym odcieniu, natomiast trzeba mieć to na uwadze. Na dole korektor odrobinę zastygnięty, a u góry świeżo nałożony.

I to by było na tyle, jeśli chodzi o ulubieńców ostatnich tygodni :-) Pomijając ten podkład z Golden Rose, to wróciłam do mojego ukochanego Revlona, którego też mogłabym wrzucić do tego zestawienia. 

A jacy byli Wasi ulubieńcy? Dajcie znać i miłego tygodnia Wam życzę <3

 

(Visited 134 times, 1 visits today)
  • Paletka cieni i bronzer z Inglota z nowej serii z JL bardzo kuszace!

  • takitammotyl

    Ciekawa jestem tych nowości z Wibo i Lovely 😀

    • Jak za tak niską cenę – bardzo dobre :-) Korektor szczególnie.

  • Przepiękna jest ta paleta :)

  • Ada Szczepańska

    bardzo lubię ten korektor z Lovely. Masz rację co do kolorów- wzięłam teraz 2, bo się trochę opaliłam, ale też jest dość jasny 😉