Ulubieńcy kwietnia – Anastasia Beverly Hills, Golden Rose, BH Cosmetics i inni.

Cześć :-)

illuminate-by-ashley-tisdale-beach-goddes (2)

Dzisiaj przygotowałam dla Was wpis z ulubieńcami kwietnia. Wiem, że mamy już 21 maja, natomiast są to na tyle dobre produkty, które towarzyszyły mi w kwietniu, iż postanowiłam się nimi z Wami podzielić. Znajdzie się tutaj przepiękny rozświetlacz, coś niematowego do ust i wielofunkcyjna paletka do twarzy i oczu. Nie będzie nic z pielęgnacji, ponieważ nie używam niczego nowego, jestem cały czas wierna tym samym produktom od kilku miesięcy. Zapraszam do dalszej części wpisu.

illuminate-by-ashley-tisdale-beach-goddes

Illuminate By Ashley Tisdale – Beach Goddes. Jest to jedna z moich ulubionych palet do oczu i nie tylko. Kiedy skończyła mi się pomada do brwi z Wibo i już totalnie nie miałam czym pomalować brwi, to z pomocą przyszedł mi cień z tej paletki “BARBADOS”, który idealnie się do tego sprawdził. Nie jest to ciepły cień, więc nie zrobię sobie krzywdy na brwiach. Używam go po dziś dzień mimo, iż 3 dni temu miałam już w koszyku pomadę od Wibo, to postanowiłam, że jej nie kupię, tylko będę używać właśnie tego cienia. Poza tym ten piękny róż do policzków (“BERMUDA”) nakładam na powiekę, kiedy rano się spieszę i nie mam czasu na skomplikowany makijaż. Również do tego celu bardzo lubię cień o nazwie “MAUI”, który jest przepięknym złotym brązem z wieloma drobinkami. Jeden cień w tym przypadku robi całą robotę. Świetna, wielofunkcyjna paletka, a takich mało :-)

nabla-alchemy-maybelline-on-and-on-bronze

Maybelline – Color Tattoo – On and On Bronze. Jest to mój must have, jeśli chodzi o cienie do powiek. Nie tak łatwo jest zużyć w całości cień w kremie, a mi się udało. Tutaj na zdjęciu, to już moje drugie opakowanie. Nie widziałam wcześniej tak uniwersalnego i pięknego cienia. Nadaje się idealnie do codziennego makijażu i tak jak ten z paletki Illuminate “Beach Goddes” robi całą robotę. Wygląda jakbyśmy miały co najmniej 2 cienie na powiece.

Nabla – Alchemy. Jest to przepiękny cień. Jest to jeden z piękniejszych cieni jakie widziałam i używałam. Żadne zdjęcie nie jest w stanie oddać tego, jak pięknie mieni się ten produkt. Jest to niby fiolet, mocno opalizujący na brązowo i zielono. Uwielbiam takimi perełkami ożywiać makijaż. Solo też ślicznie wygląda. On mi przypomina cień, który znajduje się w najnowszej paletce Nabli “Garden Gate”.

anastasia-beverly-hills-amrezy

Anastasia Beverly Hills x Amrezy – rozświetlacz. Co tu dużo mówić. Rozświetlacz “Princess Dream” poszedł w odstawkę i namiętnie i bez opamiętania używam tego cudeńka. Wystarczy popatrzeć <3 Więcej o nim pisałam tutaj.

golden-rose-pomadka-numer-101

Golden Rose – Soft&Matte Creamy LipColor – odcień 101. Zaprzestałam kupowania matowych pomadek, który na moich ustach wyglądają bardzo ciemno. Nieważne czy to nude, czy róż. Nowe pomadki od Golden Rose może nie są tak trwałe jak matowe, ale nie wysuszają ust i równomiernie się ścierają z ust. Nie muszę się martwić, że pół matowej pomadki przy jedzeniu mi się starło i co ja teraz zrobię, przecież nie chce mi się dokładać… Tutaj problem jest rozwiązany. Tak samo, jeśli chodzi o odcień. Numer 101 stosunkowo jasny, brudny róż, ja bym go porównała do numeru 10 z Golden Rose (matowe pomadki w płynie) z tym, że 101 to jego jaśniejsza siostra.

swtaches-golden-rose-nabla-alchemy-abh-x-amrezy

Od dołu: ABH x Amrezy, Nabla “Alchemy”, Maybelline “On and on bronze”, pomadki z Golden Rose 101.

I to tyle :-) Wiem, że pominęłam dwa podkłady, które ze sobą mieszałam, a mianowicie Revlon Colorstay oraz Maybelline Stay Matte, natomiast postanowiłam ich nie uwzględniać z uwagi na to, iż znalazłam coś znacznie lepszego, ale o tym już niebawem <3

Wpadło Wam coś w oko? A może macie inne zdanie na temat tych kosmetyków? Dajcie znać koniecznie.

Miłego tygodnia Wam życzę, Miśki <3

(Wizyt łącznie: 137, dzisiaj: 1 )
  • Paleta ma świetną kolorystykę :)

  • Rzeczywiście fajna ta paleta, bardzo uniwersalna i jak widać wielofunkcyjna. Zaciekawiłaś mnie cieniem Color Tattoo. Muszę bliżej się mu przyjrzeć :)

    • Jest przecudny <3 zobacz sobie jak będziesz gdzieś w drogerii, ale bardziej się opłaca przez internet kupić.

  • takitammotyl

    O tak Alchemy to prawdziwa magia 😉
    A co do pomadek GR to już się nie mogę doczekać aż je przetestuje. Mam w domu w PL box z wszystkimi kolorami (wygrana w konkursie). Byle do lipca 😉

    • Gratulacje!! :-) hehe Bardzo przyjemnie się ją nosi, zupełnie inaczej, niż suche/matowe.

  • Na szminki Soft&Matte Creamy LipColor mam ogromną chrapkę. Muszę się tylko przejść na stoisko Golden Rose i zobaczyć odcienie na żywo!

    • Fajne są, bo nie wyglądają sucho na ustach :-) a już mam osobiście dosyć matów.

  • GR piękny odcień!

  • Rozświetlacz wygląda pięknie! Pozwoliłam sobie kliknąć w link i przeczytać Twoją recenzję i powiem jedno… CUDO! Uwielbiam rozświetlacze, podobnie zresztą jak róże do policzków i mam ich całkiem sporą gromadkę, więc i ten wpadł w moje oko <3

  • On and On Bronze miałam i lubiłam 😀

  • Zazdroszczę rozświetlacza ABH 😀

  • Muszę kupić sobie porządną paletę do oczu, bo te co mam się strasznie osypują, i po kilku godzinach wyglądam fatalnie :( Hm, może wyprobuję twoją propozycję:)

    • Bardzo przyjemna jest i dostyć uniwersalna 🤗

  • ach ta paletka anastazji mi się marzy…

  • Ada Szczepańska

    Wszystko wygląda super! Rozświetlacz bomba, cień Alchemy petarda ❤️ za nr 10 z płynnych pomadek nie przepadam, ale ten 101 mi się podoba :)

    • Jest trochę jaśniejszy, ale moim zdaniem, to ta sama rodzinka hehe a Ty jaki kolor lubisz? A tak w ogóle to ta nie jest matowa jak nt 10.