Nabla – Dreamy Eyeshadow Palette – czy warto?

Cześć :-)

nabla-dreamy-eyeshadow-palette

Od razu odpowiem na pytanie – warto, nawet bardzo warto! Paletka Nabla – Dreamy Eyeshadow Palette, to jedna z lepszych paletek z cieniami do powiek w moich zbiorach. Jeśli chodzi o markę Nabla, to jest to mój pierwszy i jak dotąd jedyny produkt. Uważam, że zakup tej paletki, to strzał w dziesiątkę! Jeśli jesteście ciekawi szczegółów, to zapraszam do dalszej części wpisu.

Można powiedzieć, że od paletek z cieniami jestem troszeczkę uzależniona i właśnie ich mam najwięcej. Dlatego też nie mogło zabraknąć na mojej toaletce tej pięknej paletki od Nabli. Uważam, że jakość tych cieni, to sztos! Opakowanie z lusterkiem jest po prostu piękne.

nabla-dreamy-eyeshadow-palette (4)

Paleta kosztuje około 160 zł. w drogeriach internetowych. W tym momencie prawdopodobnie zapasy są wyprzedane, natomiast jeśli tylko macie okazję i ona się gdzieś pojawi, to bierzcie i się nawet nie zastanawiajcie :-) (W tym momencie dostępna jest na stronie Nabli) W środku znajduje się 12 bajecznie napigmentowanych cieni. 7 cieni jest metalicznych i 5 matowych.

nabla-dreamy-eyeshadow-palette (5)

Opis producenta:

Paleta 12 niezwykle mocno napigmentowanych cieni do powiek.
Immaculate: biały duochrome ze złotymi refleksami.
Illusion: matowy, neutralny brąz.
Vanitas: brzoskwiniowo-różowy duochrome ze złotymi refleksami.
Delirium: brązowo-fioletowy perłowy cień z niebieskimi i fioletowymi drobinkami.
Byzantine: metaliczny, złoty.
Sistina: matowy, różany.
Metal Cupid: metaliczny, truskawkowy brąz.
Inception: duochrome z orzechową bazą i liljowymi refleksami.
Senorita: matowa chłodna czerwień.
Rose Gold: metaliczne, różowe złoto.
Lullaby: matowy, fiołkowy.
Dogma: matowy ciemny brąz.

Cienie nie zawierają silikonów, pochodnych ropy naftowej, parabenów, ftalanów, EDTA.
Testowane dermatologicznie.
Made in Italy

Do paletki przyciągnęła mnie niewątpliwie kolorystyka. A kiedy miałam okazję zacząć ich używać, to nie mogłam wyjść z podziwu. Cienie matowe są bosko napigmentowane. Wystarczy zanurzyć pędzelek w cieniu, aby wydobyć na maksa kolor. Sam pigment nie wytrąca się w momencie rozcierania cienia na powiece. Praca z matami należy do bardzo przyjemnych. Cienie niesamowicie gładko się rozcierają i łączą ze sobą. Wystarczy kilka machnięć pędzelka, aby na powiece ukazał się efekt taki, jakiego oczekujemy od cieni najwyższej jakości.

nabla-dreamy-eyeshadow-palette (2)

A jeśli chodzi o cienie metaliczne, to już jest wyższa szkoła :-) Powiedzieć, że są maślane, to byłoby niedopowiedzenie. Są bardzo mocno napigmentowane i nasycone. Niesamowicie miękkie. Należy uważać, ponieważ się delikatnie osypują, co jest rzeczą normalną przy tego typu cieniach. Pamiętajmy, aby nakładać tego typu cienie albo zbitym, płaskim pędzelkiem, albo palce. Ja preferuje nakładanie palcem. Na zdjęciu widzicie jedno pociągnięcie palca.

Metaliczny cień – Delirium jest jedynym, który w dotyku i konsystencji różni się od pozostałych. Jest bardzo miałki, posiada w sobie spore drobinki, które mienią się na fioletowo i niebiesko. Jest bardzo lotny i delikatny.

nabla-dreamy-eyeshadow-palette (3)

Uważam, że jest to idealna paletka <3 Do niczego nie można się przyczepić. Jeśli gdzieś ją dorwiecie, to możecie brać w ciemno.

Miód na moje serce <3 Cieni jest tyle i mają tak zróżnicowane kolory, że ze spokojem można zrobić nimi nieskończoną ilość makijaży. Od bardzo delikatnych, dziennych do wieczorowych z dużym połyskiem.

Ja jestem zachwycona i odkąd ją mam, to używam tylko niej (poza matowym beżem, którego nie ma:().

Miłego weekendu Wam życzę!

(Wizyt łącznie: 150, dzisiaj: 1 )
  • Zakręcona na włosy

    Kolory są piękne! Bardzo pasowałyby do moich preferencji :)

  • Śliczne kolory, ciekawie dobrane :)

  • takitammotyl

    Ja mam pojedyncze cienie Nabli, w zasadzie same błyskotki i zauważyłam że różnią się miedzy sobą. Nie wszystkie mnie zachwycają, co nie zmienia faktu że jakość tych cieni jest świetna. A prezentowana przez Ciebie paletka ma cudowne opakowanie, bardzo mi się podoba 😉

  • Oczywiście również zakupiłam 😀

  • Uwielbiam tę paletę! Gdyby jeszcze miała matowy beż i średni brąz – byłaby idealna… ❤