Gosh – Makeup Blender – gąbka do makijażu.

Cześć!

gosh-makeup-blender-gabeczka-do-makijazu (2)

Nie wyobrażam sobie nakładania podkładu, korektora czy też pudru sypkiego czymś innym, niż gąbeczką do makijażu. Na początku używałam klasycznego Beauty Blendera, później spróbowałam sławnego zamiennika – Blend it!, a dzisiaj przychodzę do Was z recenzją gąbeczki Gosh – Makeup Blender. Czy sprawdza się tak samo dobrze? A może lepiej? Zapraszam do dalszej części wpisu.

Kontynuuj czytanie

Benefit – Complexionista, a w niej między innymi Hoola Lite oraz Dandelion.

Cześć!

benefit-complexionista

Jak minął Wam weekend? :-) Czy też uraczyliście tej odrobiny słońca i kilkunastu stopni na plusie? Ja nie mogę się doczekać pełnego stopni i co najmniej 20 stopni na termometrze. Jestem już bardzo zmęczona tą szarością za oknem i brakiem światła. Ale, ale… Wróćmy do wpisu! Dzisiaj późnym wieczorem w niedzielę przychodzę do Was z recenzją paletki od Benefit – Complexionista, w której znajdziemy bardzo popularne produkty tejże marki. W środku znajduje się min. słynny Hoola oraz jego jaśniejszy brat Hoola Lite.

Kontynuuj czytanie

Nabla – Dreamy Eyeshadow Palette – czy warto?

Cześć :-)

nabla-dreamy-eyeshadow-palette

Od razu odpowiem na pytanie – warto, nawet bardzo warto! Paletka Nabla – Dreamy Eyeshadow Palette, to jedna z lepszych paletek z cieniami do powiek w moich zbiorach. Jeśli chodzi o markę Nabla, to jest to mój pierwszy i jak dotąd jedyny produkt. Uważam, że zakup tej paletki, to strzał w dziesiątkę! Jeśli jesteście ciekawi szczegółów, to zapraszam do dalszej części wpisu.

Kontynuuj czytanie

Ulubieńcy ostatnich tygodni – Huda Beauty, Maybelline, MIYA, Benefit.

Cześć!

ulubiency-ostatnich-tygodni

Dzisiaj przychodzę do Was z ulubieńcami ostatnich tygodni. Muszę przyznać, że dawno nie było takiego wpisu (a projektu denko nie robiłam chyba przez pół roku). W tamtym roku ostatnio pisałam o ulubieńcach. Złożyło się na to kilka czynników: zima, brak światła, energii, używanie tych samych kosmetyków codziennie o 6 rano, makijaż w 5 minut. Nie jestem fanką zimy i mrozów, tego wszechogarniającego braku słońca, a teraz jeszcze leżę sobie, ponieważ dopadło mnie przeziębienie. Chociaż nie muszę wychodzić na ten mróz :-) A jak Wam mijają te zimne miesiące? Dajcie znać!

Kontynuuj czytanie