Golden Rose – paleta do konturowania – Contour Powder Kit.

Cześć!

golden-rose-contour-powder-kit-paletka-do-konturowania (3)

Mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku :-) Od razu zaczynam od recenzji Golden Rose – paleta do konturowania – Contour Powder Kit. Nie będzie podsumowań minionego roku ani ulubieńców 2017 roku. Nie odczuwam takiej potrzeby. Jeśli chodzi o bloga, to cel jest następujący: wpis przynajmniej raz w tygodniu. A teraz zapraszam Was na recenzję bardzo znanej już paletki do konturowania od Golden Rose.

golden-rose-contour-powder-kit-paletka-do-konturowania (6)

golden-rose-contour-powder-kit-paletka-do-konturowania (5)

Bardzo sceptycznie podchodzę do paletek typu duo czy też trio. Zazwyczaj kończy się na tym, że używam jednego produktu, ponieważ reszta jest poniżej krytyki. Jeśli chodzi o paletkę z Golden Rose, to zdecydowałam się na nią, ponieważ pudry do konturowania/bronzery używam na co dzień i jest to nieodłączny element mojego makijażu. Poza tym w opakowaniu znajduje się jasny puder, którego byłam bardzo ciekawa.

Cena tej paletki jest bardzo przyjemna dla naszego portfela, ponieważ kosztuje poniżej 20 zł. (dokładnie 19,90 zł. na stronie Golden Rose). Dostępna jest na stoiskach Golden Rose bądź w sklepach internetowych. Ja swoją kupiłam w drogerii internetowej Minti Shop, gdzie również kosztuje 19,90 zł. Otrzymujemy produkt zapakowany w kartonowe pudełeczko, w którym znajduje się sama paletka w plastikowym, bardzo ładnym opakowaniu. Nie jest tandetne. W środku znajdują się 3 pudry oraz lusterko. Ogromny plus za lustereczko :-) Bardzo pomaga mi w codziennym makijażu.

golden-rose-contour-powder-kit-paletka-do-konturowania (2)

Rada producenta:

Krok 1: Konturowanie

Przy użyciu pędzla, nałożyć najciemniejszy kolor z palety wzdłuż boków nosa oraz poniżej kości policzkowych. Dla ułatwienia aplikacji należy wciągnąć policzki. Kolor ten można również stosować wzdłuż linii żuchwy oraz tuż przy linii włosów.

Krok 2: Podkreślanie

Używając pędzla, nałożyć odcień ciepłego brązu powyżej konturu na policzkach. Bronzer można aplikować również na nos, brodę i czoło, by ocieplić koloryt cery.

Krok 3: Uwydatniane

Najjaśniejszy kolor nanieść na środek czoła, grzbiet nosa oraz podbródek. Odcień ten można również aplikować na szyty kości policzkowych. W celu uzyskania płynnego przejścia kolorów, produkt należy rozetrzeć.

Pudry te są idealne do konturowania i podkreślania rysów twarzy. Osobiście używam dwóch pudrów, ponieważ ten jaśniejszy jest po prostu dla mnie za jasny. Mieszam jeden z drugim i nakładam pędzelkiem na skronie, czoło i pod kością policzkową, zahaczając o nos. Nie uważam, żeby ten ciemniejszy odcień był do takiego stopnia ciepły, aby go nie można było używać do konturowania. Ja to robię i jestem zadowolona. Dla mnie minusem jest ten najjaśniejszy puder do rzekomego rozświetlania. Robi to lepiej zwykły pierwszy lepszy puder.

golden-rose-contour-powder-kit-paletka-do-konturowania (4)

golden-rose-contour-powder-kit-paletka-do-konturowania

Osobiście uważam, że ciężko sobie nimi zrobić krzywdę, ponieważ nie są super napigmentowane. Można je budować, ale tylko do pewnego momentu. Co jeszcze zauważyłam to to, że one się zupełnie nie sypią! Co za tym idzie – są bardzo wydajne, ale jednocześnie ciężej jest je nabrać na pędzel.

Podsumowując: dwa pudry do konturowania na plus, do rozświetlania – średnio się z nim lubię. Uważam, że za taką cenę jakość jest naprawdę na plus. Odcienie dla osób z jasną bądź średnią karnacją. 

Używałyście tej paletki? Macie i lubicie? Dajcie znać na dole :-)

(Wizyt łącznie: 245, dzisiaj: 1 )
  • Moim zdaniem jest to bardzo udana paleta za grosze! Regularnie po nią sięgam :)

    • Udała się – to prawda i tak jak piszesz, za niewielkie pieniądze :-)

  • Rzadko używam takich produktów, ale mam ich trochę . GR ma bardzo dobre kosmetyki i obecnie czaję się nie na trio do konturowania, ale puder 😉

  • Sara Smoczyk

    Miałam i byłam bardzo zadowolona z dwóch,ten najjaśniejszy nie był dla mnie😞

  • Słyszałam o niej same pozytywy! Chętnie kiedyś po nią sięgnę 😉

  • Bellissima Blog

    Ja nie polubiłam się z nią niestety – słaba pigmentacja + zbyt suche pudry (zbyt mocno sprasowane?) to męczące dla mnie połączenie. Natomiast oba bronzery mają bardzo ładne odcienie, szczególnie ten środkowy to dla mnie odcień idealny do ocieplania twarzy :)