NIVEA sun – nawilżający balsam do opalania SPF 30.

Cześć!

nivea-sun-nawilzajacy-balsam-do-opalania

Pierwszy słoneczny dzień w lipcu za nami :-) Szkoda, że już jutro jest 31 lipca. Ta polska pogoda przez większość czasu doprowadza mnie do szału. W lipcu momentami było ciepło, ale pochmurnie. Na dzień taki, jak dzisiaj musiałam czekać długi czas. Okazał się bardzo gorący i słoneczny. I dzisiaj przetestowałam nawilżający krem do opalania od NIVEA sun SPF 30. Jeśli chcecie zobaczyć, jak się sprawdził, to zapraszam!

Kontynuuj czytanie

SLIM FIT – Ewa Chodakowska – nowy trening.

Cześć!

slim-fit-ewa-chodakowska-13

Jest niedziela, a w niedzielę nie trenuję, natomiast byłam przeziębiona przez ostatni tydzień i nie miałam siły na żadne treningi. Dzisiaj postanowiłam nadrobić zaległości i odpaliłam nową płytę z treningiem Ewy Chodakowskiej – SLIM FIT <3 Jeśli jesteście ciekawi, co Ewa nowego przygotowała, to zapraszam do dalszej części wpisu.

Hot Body – Ewa Chodakowska – moja recenzja.

Sukces – Ewa Chodakowska – moja recenzja.

Kontynuuj czytanie

Ulubieńcy czerwca – Eveline, Garnier, Mary – Lou Manizer, Amilie, Miss Sloane, Stulecie Winnych.

Cześć :-)

IMG_0623

Piszę do Was z łóżka, w którym leżę od wczoraj, ponieważ przeziębiłam się nie na żarty. Postanowiłam podzielić się z Wami ulubieńcami czerwca. Nie było takowych w maju, ale już nadrabiam zaległości. W ciągu ostatnich tygodni sięgałam po kolor pudrowego różu, jak możecie zobaczyć na zdjęciach :-) Lubiłam nakładać na policzki złoty rozświetlacz The Balm – Mary – Lou Manizer oraz delikatny, mineralny róż marki Amilie. Obejrzałam kilka fajnych filmów i przeczytałam trzy wciągające książki.

Kontynuuj czytanie

Smashbox, Too Faced, Eveline – czyli moja baza makijażowa ostatnich tygodni.

Cześć :-)

IMG_0440

Dzisiaj zapraszam Was na trzy mini recenzje kosmetyków kolorowych, które towarzyszyły mi w ciągu ostatnich tygodni. Moja tutaj o bazie pod makijaż ze Smashbox, podkładzie z Too Faced oraz pudrze sypkim z Eveline. Są to kosmetyki, po które sięgałam codziennie (wtedy, kiedy nakładałam makijaż) i które mniej lub bardziej się sprawdziły. Jeśli chcecie wiedzieć więcej, to zapraszam do dalszej części wpisu.

Kontynuuj czytanie