Małe podsumowanie minionego roku. Sylwester 2016/2017.

Cześć, misie <3

sylwester-2016-daria-gras

Mam nadzieję, że bardzo miło spędziliście długi weekend. Odpoczęliście i ruszacie z energią w nowy tydzień. Dzisiaj jeszcze chciałam wstawić kilka zdjęć z minionego sylwestra, ponieważ bardzo dobrze wspominam te chwile.

Postanowiliśmy tą noc spędzić we dwoje. Fabian zrobił wieczorem najlepsze i najmocniejsze mojito jakie kiedykolwiek piłam. Później poszliśmy o klubu. Chciałam w ten dzień ubrać sukienkę, buty na obcasie i zwyczajnie dobrze się bawić, tańcząc do muzyki z moim skarbem.

sylwester-2016-daria-gras-3

Zastanawiałam się czy robić tutaj podsumowanie minionego roku i jakoś nie mogłam się zebrać. Nie ukrywam, że ten rok był dla mnie bardzo ciężki i nie mogłam się doczekać, aż się skończy. Czy mam postanowienia na kolejne miesiące? Nie spisywałam tego, co chcę zrobić. Mam to w głowie, ale taką dużą przyjemnością, na którą chcemy sobie z chłopakiem pozwolić, to wyjazd na wakacje do baaardzo ciepłych krajów. W tym roku niestety nie mogliśmy sobie na to pozwolić, ale w tym roku nie odpuścimy. Na pewno chcę pisać więcej na blogu. Mam bardzo dużo pomysłów, troszeczkę mniej czasu na realizację. Dobija mnie też ta pogoda i ciemność, którą widzę przez cały dzień. Najbardziej irytuje mnie to, że w przy takiej pogodzie jest mi ciężko zrobić porządne zdjęcia, ponieważ mój sprzęt nie należy do najlepszych. Poza tym chciałabym, aby na studiach szło mi dobrze. Chciałabym cały czas chodzić regularnie na siłownię (na szczęście mam największą motywację jaką mogłam sobie wymarzyć – dziękuję, misiu <3). Pamiętajmy, że dupa się sama nie zrobi :-). Oraz popracować nad większą organizacją.

Niby aż tyle, ale naprawdę więcej nie potrzebuję :-) A jakie są Wasze postanowienia noworoczne? Ja nie wypisuję ich na kartce, ponieważ to nic nie daje w moim przypadku.

sylwester-2016-daria-gras-4

Na oczach mam paletkę Kylie Cosmetics – The Bronze Palette oraz folię z MakeUp Revolution – tą złotą, nie pamiętam nazwy. Na ustach pomadkę matową z Inglota – numer 444.

Trzymajcie się ciepło :-) I powodzenia w realizacji noworocznych celów :-)

(Wizyt łącznie: 158, dzisiaj: 1 )
  • Fabian Szymczak

    To fakt, rok zaczął, a także skończył się bardzo ciężko, dużo przeżyć, dużo doświadczeń. Jest ich także dobra strona i można śmiało powiedzieć, że jeszcze bardziej nas te chwile wzmocniły i dzięki temu wiemy jakich błędów nie popełniać. Trzeba o tym pamiętać, że ze złych sytuacji warto wyciągać także i te dobre strony – nawet jeśli jest to tylko lekcja na przyszłość. 💪😄