K – Lips – Lovely – konturówka i matowa pomadka w odcieniu Pink Poison.

Cześć!

k-lips-lovely-pink-posion-2

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją pomadki i konturówki od Lovely. Jest to zestaw matowych produktów do ust “inspirowany” kosmetykami od Kylie Jenner. Nie będę się wypowiadać na temat tego czy to podróbka czy też nie. Będę recenzować ten produkt, natomiast nie da się ukryć z czym nam się to kojarzy :-) Na zestaw o wdzięcznej nazwie K- Lips składa się konturówka oraz matowa pomadka w płynie.

k-lips-lovely-pink-posion-5

Przyznam szczerze, że kolory wpadają w odcienie pomidorowe i bardzo jaskrawe. Ciężko było mi się zdecydować, który wybrać. Zdecydowałam się na odcień Pink Poison, który w opakowaniu wygląda na bardzo ciemny róż, ale kiedy się dobrze przyjrzymy, to zauważymy, że wpada w kolor pomidora – szkoda. Zależało mi na odcieniu nude, ale nie wyszło. Pozostałe kolory, to pogłębiający się koszmar kolorystyczny, natomiast wiemy bardzo dobrze, że odcień, to rzecz względna, więc niewykluczone, że każdy znajdzie coś dla siebie. Jedynie, co mnie jeszcze interesuje z tej gamy kolorystycznej, to Neautral Beauty. Nie sugerujcie się kolorami w grafikach google, ponieważ bardzo przekłamują prawdziwe odcienie.

k-lips-lovely-pink-posion-4

k-lips-lovely-pink-posion-3

Jeśli chodzi o cenę, to zestaw kosztuje około 20,00 zł. Dostajemy produkt w kartonowym opakowaniu, sama pomadka jest w plastikowym opakowaniu ze standardowym aplikatorem. Jeśli chodzi o pojemność, to nie mogłam nigdzie znaleźć informacji o tym. Producent nie obiecuje nic :-) Na opakowaniu nie ma jakiegoś szczególnego opisu, więc nie wiemy czego się spodziewać. Produkt nie pachnie niczym, nawet może delikatnie śmierdzi.

k-lips-lovely-pink-posion-6

Pomadka jest bardzo rzadka, ale dosyć mocno napigmentowana, nakłada się gładko i szybko zasycha. Nie zauważyłam wysuszenia ust, co jest plusem :-) Jeśli chodzi o kredkę, to jest miękka i dobrze się rozprowadza.

Zestaw na ustach utrzymuje się tak długo, aż nie będziecie czegoś jadły :-) Nie jest to kilkanaście godzin, ale kilka na pewno. Wiadomo, że nie przetrwa rosołu.

Podsumowując, jest to bardzo fajny produkt za dosyć niską cenę. Minusem jest tutaj kolorystyka, która nie wpasowała się w moje osobiste gusta. Irytuje też ta szata graficzna i inspiracja produktami Kylie. Szkoda.

A Wy, co myślicie? Miałyście ten produkt?

(Wizyt łącznie: 553, dzisiaj: 1 )