Pomadka H&M Creamy Lip Colour w kolorze “Seashell”.

Witam Was bardzo serdecznie i mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku przed świętami :)

DSC_1758

Dzisiaj przychodzę z małą nowością kosmetyczną, jaką jest pomadka z H&M Creamy Lip Colour. Marka H&M postanowiła stworzyć linię kosmetyków kolorowych. Przyciągnęły mnie opakowania, ponieważ trzeba przyznać, że są bardzo piękne. Kiedy zobaczyłam w filmiku Annie Jaffrey pomadkę w kolorze “Seashell” wiedziałam, że to tylko kwestia czasu, kiedy pójdę do sklepu i ją kupię. Natrafiłam na bardzo duży wybór kolorów, przeszukałam całą gamę i nie było tego odcienia. Postanowiłam przejrzeć jeszcze raz i znalazłam :) Jej koszt to 39,99 za 3,5 g.

Tutaj zamieszczam opis producenta:

“Nasza klasyczna szminka. Z łatwością się nakłada, a soczysta kremowa konsystencja daje umiarkowane krycie i pełne, kształtne i gładkie usta. Bogata gama inspirujących i wysoce napigmentowanych kolorów, pasujących do każdego nastroju i wyglądu.”

Na początku nie byłam przekonana do tego koloru, ale po pewnym czasie zaczął mi się bardzo podobać na moich ustach. Jest to kolor ni to różowy, ni brzoskwiniowy, odrobinę brązu też tam znajdziemy. Bardzo ciężko jest opisać ten kolor. A jeśli zdecydowałybyście się na jakikolwiek odcień pamiętajcie, że to, co jest na opakowaniu (naklejka na spodzie kartonika albo na spodzie pomadki) ma się nijak do tego, co jest w środku, gdyż same spójrzcie na zdjęcia – widać ogromną różnicę. Na stronie H&M zdjęcia nie oddają prawdziwych kolorów pomadek.

seashell_h&m_lipstick

DSC_1770

Bardzo podoba mi się również opakowanie. To połączenie złotego koloru z taką złamaną bielą. Opakowanie jest na magnes, więc z łatwością się zamyka. Bardzo ładnie wygląda czy to na toaletce czy w torebce, gdy ją wyciągamy.

seashell_h&m_lipstick (2)

PLUSY:

  • śliczne opakowanie z magnesem
  • kremowa konsystencja
  • KOLOR – UWIELBIAM <3
  • nie wysusza ekstremalnie ust
  • bardzo kremowa
  • przyjemnie się ją nakłada na usta, nawet bez lusterka
  • ładnie pachnie
  • nie drapie w gardle, kiedy przez przypadek zliżemy odrobinę

MINUSY:

  • nie jest to najtrwalsza pomadka, z jaką miałam do czynienia

Bardzo lubię ten produkt. Odkąd go kupiłam nie wyciągam go z torby. Przyjemnie mi się go używa.

A Wy miałyście do czynienia z kosmetykami kolorowymi H&M?

(Visited 257 times, 1 visits today)
  • Masz rację kolor na opakowaniu a w rzeczywistości to zupełnie inna bajka. Jeżeli chodzi o wybór odcienia to mi akurat bardziej się podoba ten kolor z opakowania niż ten w rzeczywistości.

  • Sara

    mam taka ale z avonu,bardzo podobny odcien aleee wysusza usta;/

    • Daria Graś

      I to jest problem :) Fajnie mi się jej ożywa w takiej kolejności: najpierw balsam, potem pomadka i na koniec kropelka błyszczyku :)