Dwa kolory do ust na jesień i zimę od Golden Rose – Matte Crayon Lipstick.

Witam Was bardzo serdecznie w poniedziałek :)

matte_crayon_lipstick (5)

Jak ten czas szybko leci! Mamy już prawie grudzień. Z racji nastroju typowo jesienno – zimowego mam dla Was dwa kolory matowych pomadek w kredce do ust marki Golden Rose o nazwie Matte Crayon Lipstick. Nabyłam je około dwóch miesięcy temu na stoisku Golden Rose. Od jakiegoś czasu chodziła za mną matowa pomadka dlatego też zdecydowałam się na nią, a właściwie na dwie w bardzo jesienno – zimowych odcieniach.

Informacja od producenta:

“Matowa pomadka do ust Matte Crayon tworzy na ustach aksamitne wykończenie. Wysoka zawartość pigmentów oraz długotrwała formuła sprawia, że pomadka długo utrzymuje się na ustach. Idealnie się rozprowadza, a dzięki zawartości składników nawilżających oraz wit. E dodatkowo odżywia i nawilża usta. Bogata paleta kolorów zawiera odcienie od klasycznej czerwieni po różne odcienie nude.”

matte lipstick crayon

Do wyboru mamy aż 15 różnych odcieni, od ciemnych brązów po jasne róże, więc sądzę, że każda znajdzie coś dla siebie. Wybrałam dwa kolory. Pierwszy z nich to numer 08 – jest to bardzo brudny róż, wpadający we fiolet oraz numer 11, czyli czerwono – bordowy kolor z domieszką fioletu. Na stronie Golden Rose możecie zobaczyć jak odcienie się prezentują, natomiast nie sądzę, żeby te zdjęcia, które dostępne są na stronie oddawały prawdziwy kolor kredek, a szkoda. Koszt takiej kredki, to 11,90 zł. za 3,5 g.

matte_crayon_lipstick (3)

Oby dwa kolory są bardzo intensywne w swojej pigmentacji. Mają matowe wykończenie, jak sama nazwa wskazuje, jednak nie jest to taki chamski mat, który wygląda okropnie na ustach, tylko delikatny, lekko pudrowy. Wystarczy delikatnie przejechać kredką po ustach, aby kolor był bardzo widoczny. Można nią również budować kolor. Kiedy nie chcę, żeby moje usta były widoczne ze stu metrów nakładam pod kredkę jakąś pomadkę ochronną, co sprawia, że kolor nie jest aż tak intensywny, a wykończenie jest bardziej miękkie i delikatniejsze. P.S. Pięknie pachną czekoladą :) Kolor na ustach utrzymuje się dosyć długo, kiedy znika, to nie zjadamy środka, tylko pomadka schodzi równomiernie z ust. Prawdą jest, że dobrze się rozprowadza, jest miękka, co sprawia, że kredka sunie gładko po ustach. Chciałabym zaznaczyć, że trzeba temperować kredkę. Wiem, że nie wszyscy za tym przepadają, ale mi to absolutnie nie przeszkadza.

matte_crayon_lipstick (2)

matte_crayon_lipstick (4)

Minusem jest to, że ciężko ją precyzyjnie nałożyć z racji tego, że końcówka kredki jest bardzo gruba i trudno zaaplikować ją szybkim ruchem ręki. Poza tym delikatnie wysusza usta, kiedy nie mam na nich nic, poza tym matowym produktem. Natomiast wiem, że moje usta są bardzo ciężkie w utrzymaniu ich w prawidłowym nawilżeniu, więc dla mnie to normalne, że szybko się wysuszają, zwłaszcza w chłodnych miesiącach. Osoby, które nie mają większych problemów z wysuszonymi ustami mogą ją śmiało używać bez żadnego podkładu w postaci nawilżacza.

DSC_1851-horz

Ogólnie rzecz biorąc bardzo się cieszę, że natrafiłam na ten produkt, który jest niedrogi, a który bardzo dobrze się sprawdza, zwłaszcza w tych miesiącach, gdzie wolę mieć coś cięższego i ciemniejszego na ustach, niż letni błyszczyk.

A Wy macie jakieś swoje matowe typy do ust? Może używałyście tych z Golden Rose i jakieś polecacie? Piszcie :)

(Visited 1 040 times, 1 visits today)
  • Sara

    Mam podobny kolor do 13 z avonu rowniez matowy,jestem zadowolona strasznie,bo co bym nie jadla co bym noe robila to kolor sie utrzymuje,pod pomadke nakladam cienka warstwe wazeliny,usta wygladaja ladniej;)

  • Daria Graś

    13 też jest ładnym kolorem :) Dobry patent z wazeliną :)

    • Sara

      jooo joo