Projekt denko. Październik – Isana, Sylveco, Rimmel, Maybelline.

Cześć, kochani :)

Jak Wam mija październikowy dzień?

page

Dzisiaj przychodzę do Was z tzw. projektem denko. Dla tych, którzy pierwszy raz się z tym spotykają już wyjaśniam, o co w tym wszystkim chodzi. To po prostu zużywanie posiadanych kosmetyków, dążenie do minimalizmu kosmetycznego, aby nam nie zalegały produkty, których nie używamy. Osobiście nigdy nie miałam z tym problemu. Sądzę, że pięć żeli pod prysznic, czy sześć tuszy do rzęs jest najzupełniej zbędne, gdyż nie jesteśmy w stanie zużyć takiej ilości kupowanych kosmetyków. Do tego zajmujemy niepotrzebnie miejsce i wydajemy pieniądze na kolejny balsam do ciała, który będzie leżakował. Kolejnym plusem projektu denko jest to, że dopiero po zużyciu całego opakowania danego produktu możemy się rzetelnie na jego temat wypowiedzieć.

Kontynuuj czytanie

Porównanie kredek do brwi Catrice.

Cześć, misiaki :)

DSC_1762

Dzisiaj przychodzę do Was z porównaniem dwóch kredek do brwi Catrice, będą to:

– 030 Brow – n – eyed Peas

– 040 Don’t Let Me Brow’n

Odkąd pamiętam używałam zestawu do brwi marki Sephora, gdzie w skład zestawu wchodziły dwa cienie, jeden jaśniejszy, drugi ciemniejszy oraz wosk. Teraz używam zestawu do brwi marki Catrice, gdzie mamy dwa cienie – jeden jaśniejszy, drugi ciemniejszy. Wg mnie cienie nakłada się zdecydowanie mniej precyzyjnie, a co za tym idzie – możemy w pięć sekund zrobić sobie brwi w bardzo naturalny sposób. Wystarczą trzy machnięcia pędzelkiem do brwi i możemy wychodzić. Ostatnio pokusiłam się o kredki do brwi, wybrałam dwie dlatego, że nie byłam pewna, która się lepiej u mnie sprawdzi. Teraz już wiem :) I mam nadzieję, że i Wam trochę przybliżę oby dwa kolory. Zrobić dobre zdjęcie w naturalnym świetle, to też był rekord świata, ale mam nadzieję, że się udało.

Zaczynajmy!

Kontynuuj czytanie

Jesień i zima w Yankee Candle.

Cześć, kochani!

The Yankee Candle logo. (PRNewsFoto/The Yankee Candle Company, Inc.)

Jak Wam minął weekend? Dzisiaj przychodzę do Was z małymi zakupami z Yankee Candle. Jesień i zima to czas, w którym mam największą ochotę na palenie w pachnących tart. Za oknem mamy malowniczą polską jesień. Wielkimi krokami zbliża się zima i święta Bożego Narodzenia. Wiem, że jest dopiero październik, ale Ci, którzy tak samo jak ja uwielbiają jesień i zimę, zrozumieją dlaczego już teraz kupiłam kilka nowych rzeczy z Yankee, które pachną jabłkiem, cynamonem, cukrową laską i pierniczkiem.

Kontynuuj czytanie