Ulubieńcy lutego 2017 – Too Faced – Boudoir Eyes, Garnier, Palmer’s, Logan, John Wick.

Cześć, misie :-)

too_faced_boudoir_eyes (5)

Witajcie po krótkiej przerwie i ciszy na blogu :-) Mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku i że macie ochotę na przeczytanie dzisiejszego wpisu z ulubieńcami lutego. Nie ma tego dużo. Jest między innymi płyn do zmywania makijażu, ulubiona paletka z cieniami do oczu, którą zajeżdżam codziennie rano i balsam do ciała z olejkiem kokosowym, który pachnie obłędnie. Zapraszam na kilka chwil ze mną <3

Kontynuuj czytanie

Trzy odcienie nude na ustach, które uwielbiam. Golden Rose, Inglot, Wibo.

Cześć :-)

million-dollar-lips-golden-rose-inglot

Jak rozpoczął się Wasz tydzień? Mam nadzieję, że bardzo miło! Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić moje ulubione matowe pomadki. Golden Rose, Inglot i Wibo – te trzy odcienie skradły moje serce. Niektóre są stonowane (Wibo), a niektóre pojechane (Golden Rose). Nie przepadam za mocnym kolorem na ustach. Nie oczekuję od pomadki wieczności, ponieważ mogę skończyć z popękanymi ustami, gdyż przeważnie tak działają matowe produkty. Poza tym nie lubię sposobu w jaki schodzą z ust, ponieważ najczęściej jest to zjedzenie koloru od środka, a reszta produktu zostaje nienaruszona na brzegach ust, co wygląda wg. mnie gorzej, niż brak pomadki na ustach.

Kontynuuj czytanie

Pret-a-Lumiere by Catrice – Face Glow Definer w odcieniu 01 Golden Glow. Nowość marki Catrice.

Dzień dobry, kochani!

catrice-face-glow-definer-golden-glow (3)

Dzisiaj przychodzę do Was z nowością, która skradła mi serce <3 Catrice jest znaną marką, która posiada kosmetyki na bardzo wysokim poziomie. Chyba wszystkie znamy kultowy już podkład, który jest też moim ulubieńcem i na dniach będę się zaopatrywać w kolejną buteleczkę. O kamuflażu w płynie też nie muszę wspominać, prawda? Jest to również mój ulubieniec. A dzisiaj chciałabym Wam przedstawić nowość z zimowej, limitowanje edycji Catrice – Face Glow Definer. Jest to płynny rozświetlacz Pret-a-Lumiere by Catrice – Face Glow Definer w odcieniu 01 Golden Glow. W skład tej kolekcji wchodzą same cudowności właśnie jedną z nich jest to oto cudeńko w płynie.

Kontynuuj czytanie

Marokańska glinka ghassoul, peeling enzymatyczny z owoców tropikalnych, olejek tamanu i olejek pomarańczowy. Zamówienie z e – naturalne.

Cześć!

glinka-wuklaniczna-ghassoul-peeling-enzymatyczny-z-owocow-tropikalnych

Raz na jakiś czas robię niewielkie zakupy w sklepie internetowym e – naturalne. To sklep, w którym możemy znaleźć półprodukty. Glinki, oleje, masła, algi i tak dalej. Tym razem głównie chodziło mi o peeling enzymatyczny. Ostatnio miałam peeling z ananasa i papai, który też był całkiem niezły, ale niestety nie było go :-) Zdecydowałam się na coś podobnego oraz kilka innych rzeczy. Jeśli jesteście ciekawi, co to takiego, to zapraszam do dalszej części wpisu.

Kontynuuj czytanie